Grażyna Wachnik

Kapliczka w Brankowie

Kapliczka w Brankowie

Kapliczka Żelechowskich

W miejscowości Branków w gminie Warka przy trasie wojewódzkiej nr 731 znajduje się przydrożna kapliczka. Położona jest w starej, mazowieckiej wsi, która słynie z lewicowych tradycji, najliczniejszej na Mazowszu Ochotniczej Straży Pożarnej oraz kurhanu pogańskiego wodza. Kapliczka w Brankowie znajduje się we wschodniej części wsi na skrzyżowaniu tzw. gościńca z polną drogą prowadzącą do chłopskich pól na tak zwanych „Borkach”. Kapliczka w Brankowie stoi na niewielkim wzniesieniu, wśród drzew owocowych w pobliżu miejsca, w którym ponad pól wieku temu stał wiatrak.

Kapliczka w Brankowie została wybudowana na działce nieżyjącego już małżeństwa Mieczysława i Stanisławy Totakowskich. Kapliczka powstała dzięki inicjatywie i zaangażowaniu ich najstarszej córki, mojej sąsiadki – pani Izabelli Żelechowskiej z domu Totakowskiej. Jej rodzice byli w podeszłym wieku i zdawała sobie sprawę, że kiedyś odejdą. Marzeniem pani Izabelli Żelechowskiej było, żeby uroczyście odprowadzić ich na miejsce ostatniego spoczynku. Jednak w pobliżu zabudowań jej rodziców nie było budowli sakralnej. Postanowiła wybudować nieopodal rodzinnego domu przydrożną kapliczkę. Pani Izabella pragnęła w ten sposób podziękować Matce Boskiej za dotychczasową opiekę nad bliskimi oraz prosić o błogosławieństwo dla całej rodziny i mieszkańców wsi. Życie ciężko doświadczyło panią Izabellę , jej krewnych i ludność Brankowa. Dwaj bracia jej matki zginęli podczas drugiej wojny światowej. Najstarszy Stanisław zmarł w obozie w Buchenwaldzie, a najmłodszy niespełna osiemnastoletni Zygmunt poległ w Powstaniu Warszawskim. Natomiast brat dziadka pani Izabelli został zastrzelony w Katyniu. Podczas II wojny światowej Niemcy zamordowali wielu mieszkańców Brankowa. Nie udało się ustalić miejsca ich pochówku. Pani Żelechowska pragnęła, żeby ta kapliczka przypominała o jej zmarłych krewnych, sąsiadach i była symbolicznym miejscem ich ostatniego spoczynku.

Pani Izabella najpierw z wspólnie z najbliższą rodziną wykonała projekt kapliczki, następnie przy pomocy znajomego murarza przygotowała kosztorys oraz spis niezbędnych materiałów. Przeznaczyła na ten cel swoje oszczędności. Przeprowadzono również zbiórkę pieniędzy wśród mieszkańców wsi Branków. Dzięki posiadanym środkom można było rozpocząć budowę kapliczki. Wzniósł ją znajomy murarz, który wcześniej u pani Izabelli zbudował ogrodzenie. Najpierw wymurował z kinkietowej, czerwonej cegły prostopadłościenny cokół, na którym od frontu umieszczono niewielką, metalową tabliczkę z wygrawerowanym napisem:

Prosząc byś nas drogą zbawienną prowadziła, a przy śmierci słodką opiekunką była. Branków – 2005 roku

Na cokole murarz wzniósł cztery, niewielkie kolumny, na których opiera się dwuspadowy daszek. W utworzonej w ten sposób oszklonej niszy, umieszczono piękną figurę Matki Boskiej. Kapliczka w Brankowie pokryta jest blaszanym daszkiem zwieńczonym metalowym krzyżem. Pani Izabelli w budowie kapliczki pomagała cała rodzina. Jej budowę ukończono w 2005 roku. Ceremonia wyświęcenia figury była doniosłym wydarzeniem w życiu wsi i ogromnym przeżyciem emocjonalnym dla pani Izabelli Żelechowskiej. Msza święta odbyła się w pobliżu kapliczki w letnie, upalne popołudnie w obecności wszystkich mieszkańców wsi Branków. Odprawił ją proboszcz wrociszewskiej parafii – ksiądz Jan Stepaniuk. Spełniło się jej marzenie. Dla pani Izabelli był to jeden z najpiękniejszych dni w życiu.

Obecnie pani Izabella Żelechowska troszczy się o kapliczkę, jak nikt inny. Wokół niej rosną piękne róże oraz stoją kosze z ozdobnymi kompozycjami kwiatowymi. Matka Boska z brankowskiej figury patrzy na okoliczne pola i błogosławi okolicznym sadownikom i ich rodzinom w życiu prywatnym i w ich ciężkiej pracy.

Podziel się z innymi