Marcin Pech

Kapliczka na Wzgórzu Waldensów

Autor: Marcin Pech

Samotne drzewo niepozornie zdobi wzniesienie, na którym przed wiekami swoją osadę mieli Waldensi (odłam chrześcijaństwa). Wiedli spokojne, lecz trudne życie. Z uwagi na odważne tezy związane z wyznawaną religią, wyklęci z katolickiej większości, żyli w odosobnieniu tworząc hermetyczną wspólnotę. Zniknęli nawet nikt nie wie kiedy i jak. Została po nich tajemnicza historia i to charakterystyczne wzgórze. No i drzewo.

W 1999 roku znika sześcioletnia wnuczka dzierżawcy okolicznych pól. Cel jest jasny – okup. Dziewczynkę udaje się odzyskać, a porywaczy skazać na więzienie. Starszy pan buduje kapliczkę jako dziękczynienie Matce Boskiej Lubiechowskiej za odnalezienie dziecka i wszelkie łaski. Na miejsce wybiera wzgórze za jeziorem, które widoczne jest z drogi. Od tego momentu kapliczka i drzewo stanowią jedność, łącząc te dwie smutne historie.

Lokalizacja kapliczki:

https://goo.gl/maps/4dS28CPBwpk